Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biblioteka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biblioteka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 marca 2015

Jose M. Fraguas "Legendarni Mistrzowie Karate"


Dzięki Piotrkowi, który jest członkiem mojego klubu, udało mi się przeczytać książkę, które od dawna budziła moje wielkie zainteresowanie. Tak więc w moje ręce wpadła opasła księga pod tytułem "Legendarni Mistrzowie Karate" autorstwa Jose M. Fraguas. Książka to nie jest jakby można się spodziewa czyjąś nieudaną próbą opisania wszystkich wielkich mistrzów, jest to natomiast zbiór niepublikowanych nigdzie indziej wywiadów z tymi mistrzami. 

Autor poprzez liczne pytania i obszerne odpowiedzi mistrzów pozwala nam ujrzeć prawdziwą wizję karate przez nich prezentowaną.  
Nie jestem w stanie znaleźć mistrza, którego wywiad nie zostałby zamieszczony w tej książce. Z największych nazwisk warto wymienić Senseia Nakayama, Kanazawę, Nishiyame, Asai, Kubota, Kase, Oyamę, Yamaguchi i wielu innych. Jak widać jest to sama śmietanka swoich czasów. To, że książka nie została skupiona li tylko na mistrzach Shotokanu ale wszystkich najważniejszych istniejących stylów pozwala nam na porównanie ich filozofii i założeń. Jest to również genialne źródło wiedzy na temat historii karate, w tym wspomnień na temat Senseia Funakoshiego. 
Sama w sobie książka jest bardzo dobrze wydana. Duży format jak i dobrej jakości papier potęgują przyjemność czytania przemyśleń osób, na których przecież każdy z nas trenując karate się wzoruje (albo przynajmniej podziwia). Jakoś niestety odbija się na cenie, która na portalach internetowych zaczyna się mniej więcej od kwoty 80-90 zł. Choć ta cena powoduje, iż jest ona dobrym pomysłem dla jakiegoś Karate Nerda. 
Jak będziecie mieli okazję naprawdę polecam przeczytać !!

Read More

piątek, 14 listopada 2014

Stevens John - Trzej Mistrzowie Budo

Jako, że posiadam chyba wszystkie znane mi książki o karate wydane w języku polskim, ostatnio kupując książki do mojej biblioteczki staram się wybierać te traktujące bądź o kulturze Japonii bądź o dawnych mistrzach. 
W związku z tym nabyłem całkiem niedawno i całkiem niedrogo (ok. 7 zł) książkę pt. "Trzej Mistrzowie Budo". 
Książka ta jest próbą opisania i porównania trzech najbardziej znanych obecnie mistrzów budo tj. Funakoshiego, Kano, Ueshiba. Każdy z nich jest osobą, która albo stworzyła daną sztukę walki albo osobą, która uczyniła daną sztukę popularną. 
Jak napisałem książka jest tylko  "próbą", gdyż ze względu na swą znikomą objętość (143 strony) nie jest dziełem dogłębnie przedstawiającym życiorys ww. mistrzów. Bardziej można to przyrównać do broszury niż książki. Przeznaczenie ok 40 stron na każdego mistrza to jedynie streszczenie - dla porównania ostatnio skończyłem czytać 4 tomową biografię Napoleona, którą zapewne można by jeszcze rozszerzyć. 

Autorowi trzeba jednak oddać, że w sposób całkiem przystępny przedstawił wszystkich mistrzów. Zawarł najważniejsze informacje pozwalające nam wyrobić sobie jakieś zdanie i posiadać jakąś wiedzę nt. osób w niej opisywanych. Jest to o tyle dobre, że osoba taka jak ja niekoniecznie zebrałaby w sobie tyle motywacji aby przeczytać szczegółową biografię Jigoro Kano. Gdyż pomimo całego szacunku dla sztuki walki, którą stworzył jest ona poza kręgiem tego co trenuję. Nie zmienia to faktu, iż szanujący się miłośnik sztuk walk jakąś wiedzę na jego temat mieć powinien
Z książki można wyciągnąć za to parę smaczków dot. szczególnie Ueshibe, a także i Kano. I tak np. możemy się dowiedzieć o wręcz paranormalnych umiejętnościach twórcy aikido (dorównującym tym, które miał Neo z Matrixa). Jak i również o powiązaniach z dziwnymi sektami itp.
O twórczy judo natomiast możemy się dowiedzieć (co mnie najbardziej zdziwiło), iż ok 30 roku życia porzucił praktycznie stały i aktywny trening, a co najdziwniejsze po tylko 10 latach intensywnego treningu - do przyczyn tego odsyłam do książki. Ponadto Kano nie uczył Judo takiego jak znamy dzisiaj (sport) tylko prawdziwą sztukę walki wywodzącą się z jujustu. 

O Funakoshim niewiele ciekawego napisano po pierwsze dlatego, że nie był on twórcą karate tylko jego reprezentantem, po drugie był spokojnym i skromnym człowiekiem. Poza tym po przeczytaniu jego autobiografii niewiele mogło mnie zaskoczyć. 

Książkę tą polecam przeczytać, ale nie polecam kupować nowej. Warto poszperać na allegro i trafić na okazję. Nowa bowiem kosztuje ok 30 zł. W mojej ocenie jest to za duża jak na bro..... książkę takiej objętości. 
Read More

czwartek, 12 grudnia 2013

"Karate Katas Shotokan" - Taiji Kase

Książkę zakupiłem w 2008 lub 2009 roku w antykwariacie podczas sprzedawania książek z liceum. Zakup był nieplanowany i całkowicie przypadkowy. Jak zwykle w takich miejscach rozglądam się za książkami, których poszukuję i liczę na okazję. Podczas szukania kolejnej części Best Karate Sensei'a Nakayamy na regale z książkami o sztukach walki natknąłem się na dość cienką i dość wypłowiałą już książeczkę na której widniął napis „Karate Katas Shotokan” i ku memu zaskoczeniu autorem jest Taiji Kase 7 Dan - w-więcej nt. Sensei'a Kase - oznacza to, że książka jest bardzo stara. Po głębszych oględzinach docieram do daty wydania 1974 r.
W spisie treści widnieje 11 pozycji kata takie jak : gankaku, empi, kanku-dai, kanku-sho, bassai-dai, bassai-sho, tekki sandan, niju-shiho, hangetsu, jion, jitte.

Kata te dzięki pomocy zdjęć; symboli; opisów łatwe do opanowania. Jedyne co trzeba zrobić to przetłumaczyć sobie opisy symboli z języka francuskiego na polski co znacznie ułatwi zrozumienie jak powinno się wykonywać to Kata. Nie nastręcza to wielu problemów gdyż używane są pojedyncze słowa lub proste zdania.
Zdjęcia są bardzo czytelne i pomimo już wielu lat od wydania i zapewne wielokrotnym użyciom nadal bardzo dobrym stanie.

Jest to książka trudno dostępna na naszym rynku, śmiem stwierdzić że egzemplarzy w Polsce jest bardzo mało. Jednakże jeżeli znajdziecie kiedykolwiek ową książkę w jakimś antykwariacie to bardzo polecam. Moją udało mi się nabyć za 15 zł. Nie jest to niezbędna książka w Waszej bibliotece(jest wiele podobnych książek wydawanych w Polsce) ale na pewno warto ją posiadać. To jest jak ze starym zegarkiem niby mało praktyczny i jest wiele lepszych na rynku, ale posiadacz zawsze czuje pewnego rodzaju przyjemność z posiadania czegoś niezwykłego i unikalnego.
Read More

środa, 27 listopada 2013

Hidetaka Nishiyama - "Karate sztuka walki pustą ręką"

Tym wpisem chciałbym zacząć nową serię wpisów, które będą traktować o naprawdę niewielu książkach, które moim zdaniem każdy szanujący się Karateka powinien posiadać.
Pierwszą książką, która zamierzam polecić jest "Karate sztuka walki pustą ręką" dzieło wielkiego i niestety już nieżyjącego Mistrza Hidetaka Nishiyama 10 dan (więcej o Senseiu Nishiyamie tutaj). Jest to książka, która będzie wam służyć jako źródło wiedzy przez cały czas uprawiania Karate.

Książka ta jest znakomitym przewodnikiem po świecie technik, poczynając od podstaw min: zarysu historycznego, systematyki, metodami treningów,  pozycji jak i podstawowych technik, po przez bardziej zaawansowane techniki i ich kombinacje, aż do poruszania tematyki trenowania kata i kumite. Jednym z bardziej interesujących rozdziałów jest część zatytułowana "karate jako samoobrona". W tej części przedstawione są praktyczne aspekty stosowania technik Karate w sytuacjach spotykanych w codziennym życiu np. obrona przed nożem lub pistoletem.Warto też napomnieć, że książka przedstawia s
posoby wykonania i wykorzystania przyrządów do treningu m.in. makiwary i przyrządy do rozciągania ciała.
To tylko jedne z ważniejszych aspektów zawartych w tym dziele, które od ponad 50 lat stanowi kompleksowe kompendium wiedzy dotyczącej praktykowania Karate Tradycyjnego.
Książka opatrzona jest ponad tysiącem ilustracji, które w znaczący sposób wpływają na łatwość przyswajania pokazywanych technik.

Pozwolę przytoczyć sobie tutaj opinię wystawioną przez Roberta Klaverkampa, UPI
"Pierwsza kompletna i najbardziej kompletna książka na temat orientalnych technik samoobrony bez użycia broni... W pełni ilustrowana instrukcja ze szczegółowymi wyjaśnieniami wszystkich podstaw karate"

Jest to książka, którą polecam wszystkim sympatykom Karate. Jednak zdobycie książki wiąże się z poszukiwaniami na serwisach aukcyjnych lub antykwariatach, spowodowane to jest zaprzestaniem druku książki i niemożności dostania jej na chwilę obecną w sklepach. Z własnych obserwacji wiem, że sporadycznie pojawia się ona na allegro. Jednakże przestrzegam przed zbytnim "napalaniem się" na zakup każdego egzemplarza na który się natrafi na ww. serwisie. Obecnie można częściej spotkać ceny rzędu 80-150 zł, jednakże odpowiednia cierpliwość i systematyka poszukiwać pozwoli nam na zakup tej książki w granicach do 50 zł 

Z ręką na sercu jestem w stanie zaręczyć, iż trud poczyniony w celu zdobycia książki opłaci się, bo jest to niepowtarzalna książka, która jako jedna z naprawdę niewielu może służyć jako przewodnik na całej Waszej Drodze Karate.
Read More

czwartek, 21 listopada 2013

Początek Drogi

Długo nosiłem się z zamiarem założenia takiej strony jak ta. Z braku czasu jak i przekonania odwlekałem ten pomysł na bliżej nieokreśloną przyszłość. Jednakże zdanie egzaminu na pierwszy stopień mistrzowski jak i podyktowana wieloma przyczynami potrzeba założenia własnego klubu, spowodowały że postanowiłem powołać do życia tego bloga. 
Pewnie zapytacie o czym będzie ten blog? Będzie o karate; o sztukach walki (budo, bushido); o moich poglądach na temat karate; o literaturze i o wszystkim innym co uznam za związane z tematem drogi karate. 
Zapytacie zaraz: "a po co to wszystko ? Przecież internet pełny jest takich informacji!". No tak jest tego pełno, jest dużo o wszystkim i o niczym. Od wielu lat przeszukuję zakamarki internetu - od ruskich serwisów po strony autorytetów w karate - czytam literaturę przedmiotu, wyjeżdżam na seminaria krajowe i międzynarodowe, rozmawiam z Mistrzami Karate. Mam pewien zasób wiedzy, potrafię odróżnić ziarno od plew. Wiem, na których mistrzach warto się w wzorować, a na których nie. To wszystko chcę przekazać Wam moim czytelnicy. 
Zapewne trafią tu osoby szukające jakiś informacji gdyż chcą zacząć swoją drogę karate, trafią to też osoby tak jak ja będące Karate Nerdem (mam na to nawet certyfikat !! Certyfikat Katate Nerda) i chcące pogłębiać swoją wiedzę. 
Tutaj będę się dzielił tylko tym co wiem albo w czym uważam, że mogę i powinienem się wypowiadać. Nie będę tutaj poruszał aspektów techniki karate, ale za to będę załączał filmiki z Mistrzami Karate przez duże "M", które świetnie zastąpią moje słowa. 
W końcu będę korzystał z tego bloga jako motywatora do dalszego rozwoju na mojej Drodze Karate. 

Oss !
Read More